Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 7 czerwca 2012

Robert Pattinson nie cierpi swojego brytyjskiego akcentu

W niektórych filmach Robert musi mówić ze swoim naturalnym brytyjskim akcentem. Nie cierpi tego! Dlaczego?
Aktor przyznaje, że to dla niego dość niezręczne:
Czuję się nagi z moim brytyjskim akcentem, mam wtedy wrażenie, że to nie filmowa rola, tylko prawdziwe życie! Poza tym, kto powiedział, że brytyjski akcent jest fajny? Może wcale tak nie jest, podobnie jak w przypadku wielu innych rzeczy pochodzących z mojej ojczyzny.
Fanki Pattinsona uwielbiają sposób, w jaki mówi Robert.
Pa pa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz