Zdjęcie
Zdjęcie Kristen Stewart wystylizowanej na seksbombę pojawiło się na okładce nowego wydania magazynu W i natychmiast wzbudziło niemałą sensację.
Aktorka Zmierzchu wyznała niedawno, że nie lubi być nazywana sexy.
Nie czuję się atrakcyjna. Kiedy słyszę coś takiego, mam wrażenie, że ktoś sobie ze mnie żartuje - stwierdziła w wywiadzie.
Patrząc na jej sesję dla W, mamy wrażenie, że redakcja postanowiła udowodnić aktorce, że ma w sobie dużo seksapilu.
Efekt jest naprawdę zaskakujący.
wystylizowanej na seksbombę pojawiło się na okładce nowego wydania magazynu W i natychmiast wzbudziło niemałą sensację.
Aktorka Zmierzchu wyznała niedawno, że nie lubi być nazywana sexy.
Nie czuję się atrakcyjna. Kiedy słyszę coś takiego, mam wrażenie, że ktoś sobie ze mnie żartuje - stwierdziła w wywiadzie.
Patrząc na jej sesję dla W, mamy wrażenie, że redakcja postanowiła udowodnić aktorce, że ma w sobie dużo seksapilu.
Efekt jest naprawdę zaskakujący.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz