Hejka.Stęskniliście się.Wiem dawno(2 dni) nie dodawałam nic na bloga z tego powodu że nie ma nic nowego.Dzisiaj dodam znaczenie tytułu Przed świtem a właściwie pierwszy brzask.Nie wiecie dlaczego Pierwszy Brzask ,to przeczytajcie to co pisze pod spodem .
TYTUŁ
Polski tytuł powieści nie oddaje do końca znaczenia oryginału. Breaking Dawn
to tak naprawdę "pierwszy brzask" (angielski synonim "breaking dawn" to
"daybreak", czyli właśnie brzask), jednak książka o takim tytule już
istnieje na polskim rynku i prawdopodobnie stąd decyzja o zmianie. W
odniesieniu do treści powieści tytuł ma znaczenie o tyle, że w dwóch
słowach opowiada ostatni etap historii Belli. Ów "brzask", czyli innymi
słowy "początek nowego dnia" to ta wyczekiwana chwila, kiedy Edward i
Bella będą już na zawsze mogli być razem - po przemianie głównej
bohaterki w wampirzycę nastąpi dla ich historii niejako nowy początek,
przełom w ich życiu. Polskie 'Przed świtem' odnosi się raczej do
wydarzeń, które mają miejsce zanim ów nowy dzień dla Belli i Edwarda
nastanie, ale ponieważ niejako tenże wyczekiwany "nowy dzień" zapowiada,
można go uznać za dość udany.
Czasem spotyka się błędne amatorskie tłumaczenie "breaking dawn" jako
"przełomowy świt" lub tym podobne, co bierze się stąd, że słówko
"break" znaczy "łamać". Jednak "breaking dawn" to swego rodzaju idiom i
chodzi tu o przełamanie dnia z nocą, czyli właśnie świt, brzask.
Dodatkowy "przełom" jest już najzupełniej zbędny (na tej samej zasadzie
można by dosłownie tłumaczyć wyrażenie "at the crack of dawn" jako "na
szczelinie świtu", podczas kiedy oznacza ono ni mniej ni więcej, tylko
po prostu "o świcie" lub "bladym świtem"). Ponieważ zaś w języku polskim
nie funkcjonuje związek frazeologiczny "pierwszy świt" (raczej "blady
świt", co jednak występuje w nieco innej konfiguracji gramatycznej,
patrz wyżej), "pierwszy brzask" najdokładniej oddaje znaczenie tytułu
oryginalnego.
Na dzisiaj to tyle Pa pa.;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz